Lifestyle,  Porady,  Uroda,  Zakupy

Ratunek dla brzydkich stóp przed latem/SKARPETKI ZŁUSZCZAJĄCE?

Pogoda robi się coraz cieplejsza więc niedługo większość z nas zrezygnuje z typowych zimowo-wiosennych butów i zaczniemy nosić głownie sandałki, klapki i inne obuwie odsłaniające nasze stopy. Niestety ta część naszego ciała nie zawsze wygląda tak jak tego oczekujemy. Zwłaszcza po okresie zimowym, kiedy nosimy głównie ciężkie obuwie całkowicie osłaniające nasze stopy. Dzisiaj przedstawię wam mój sposób na to jak w krótkim czasie przygotować nasze stopy do sezonu wiosenno-letniego i jak nie dopuszczać więcej do tworzenia się żadnych zrogowaceń i odcisków.

Potrzebne nam będą:

  • MIÓD
  • PUMEKS/TARKA DO STÓP
  • OLEJ KOKOSOWY

Miskę napełnijcie wodą do połowy objętości (tak, aby woda pokrywała wasze stopy aż do poziomu kostek). Woda musi być ciepła, ale nie gorąca. Dodajemy miód (średnio 3-4 łyżki na 4-5 litrów wody). Moczcie stopy w takim roztworze przez 20-30minut. Po wszystkim użyjcie tarki do stóp bądź pumeksu i zetrzyjcie zewnetrzną uszkodzoną część naskórka. Pamiętajcie, aby nie trzeć zbyt mocno, bo skóra po takim długim moczeniu w wodzie jest bardziej wrażliwa i podatna na uszkodzenia. Kiedy już pozbędziemy się niechcianych skórek, odcisków i innych nieprzyjaciół sięgamy po olej kokosowy. Solidną porcję produktu (1 łyżka stołowa na stopę) rozsmarowujemy na stopach, nakładamy na stopy torebki foliowe, folię spożywczą, jednorazówki, kawałek folii do pakowania żywności, lub czegokolwiek inego, co nie wchłonie produktu. Na wszysto zakładamy skarpetki i kładziemy się do łóżka. Taki okład zostawiamy na noc i rano dokładnie myjemy stopy.

Zabieg polecam wam powtarzać raz na tydzień-dwa tygodnie w celu uzyskania oczekiwanych rezultatów, czyli stale gładziutkich pięt. W międzyczasie jednak musicie pamiętać, aby co 2-3 dni piłować stopy pumeksem/tarką do stóp i smarować je jakimś silnie nawilżającym, tłustym kremem. 

W ekstremalnych przypadkach, tzn. kiedy wasze stopy są bardzo łuszczące się i macie dużo zrogowaceń polecam wam zakupienie witaminy A w tabletkach bądź kremie i poza nałożeniem oleju kokosowego należy dodać krem z wit. A bądź rozkruszoną tabletkę z wit. A. To naprawdę potrafi zdziałać cuda. I tak jak opisałam powyżej, zostajemy z produktem na stopach przez całą noc. 


SKARPETKI ZŁUSZCZAJĄCE NASKÓREK-MOJA OPINIA

Chciałabym opowiedzieć wam też o mojej przygodzie ze skarpetkami złuszczającymi. Na pewno o nich słyszeliście, ale dla tych którzy nie wiedzą o czym mówię polega to na tym, że “skarpetki” nasączone środkiem, który powoduje ekstremalne złuszczanie naszego naskórka nakładamy na stopy na 20 minut i przez następne 2-3 tygodnie nasze stopy “gubią naskórek” jak szalone. Nie powiem wam, której firmy produkt konkretnie testowałam, bo nie był to tylko jeden, ale chcę wam powiedzieć, że według mnie jest to totalnie bezużyteczny środek/kosmetyk. Złuszcza naskórek, tak, zgadza się. Natomiast złuszcza głównie ten zdrowy, dobry naskórek, nie ten zrogowaciały. Więc jeśli macie jakieś odciski, zrogowacenia – nie wydaje mi się, żeby takie skarpety sobie z nimi poradziły. Nawet jeśli sobie poradzą to w ciągu tych 2-3 tygodni złuszczania, nie możecie używać pumeksu ani tarki do stóp i co za tym idzie tworzą wam się nowe odciski. Zatem produkt na pewno nie jest dla osób, które borykają się z suchością skóry, zrogowaceniami i odciskami na piętach. Po takie skarpety mogą sięgnąć osoby, które mają jakieś małe zgrubienia naskórka, ale z drugiej strony po co w takim przypadku męczyć się przez 2-3 tygodnie i zbierać swoje “części skóry” po całym domu (bo tak niestety to wygląda, skóra odchodzi całymi płatami) skoro taka osoba może po prostu użyć peelingu lub pumeksu i mieć natychmiastowy efekt.

Oczywiście to tylko moja opinia i pewnie wiele z was przepada za tym produktem. Jednak ja uważam, że to tylko strarta czasu i pieniędzy, bo w efekcie po tych 2-3 tygodniach na naszych stopach mamy już nowe odciski i zrogowacenia… 😀

 

A wy jak dbacie o swoje stopy i jak radzicie sobie z różnymi odciskami i zrogowaceniami naskórka?

Dajcie znać w komentarzu:)

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *