Film,  Uncategorized

Nowości filmowe sierpień 2018

Dzisiaj przychodzę do was z kolejnymi propozycjami filmów i seriali, które obejrzałam w ostatnim miesiącu i, które moim zdaniem są WARTE POLECENIA.

Wiem, że wiele osób nie jest na bieżąco z nowościami filmowymi i ma problem z odnalezieniem czegoś ciekawego do obejrzenia. Pytacie znajomych, szukacie czegoś na forach lub wybieracie coś w ciemno. Jako, że oglądam mnóstwo filmów i seriali  to postanowiłam, że będę się z wami dzielić moimi wrażeniami.  Uwielbiam kino i nie mam konkretnie sprecyzowanego gustu, tzn. nie ograniczam się do jednego czy nawet kilku gatunków filmowych, a najważniejsze dla mnie są: fabuła, gra aktorska, a dopiero potem obsada, muzyka, efekty specjalne itd.  Jestem jedną z tych osób, które zawsze mają w zanadrzu jakiś film, który mogą Ci polecić 🙂 Wydaje mi się więc, że jestem w stanie obiektywnie ocenić wszelakie propozycje filmowe i jako, że uwielbiam to robić to chętnie się nimi z wami podziele 🙂 Jeśli więc właśnie teraz szukasz fajnego filmu na wieczór lub w przyszłości będziesz w takiej potrzebie – to wiesz, gdzie się udać 😀 Na moim blogu znajdziesz CAŁE MNÓSTWO POMYSŁÓW na znakomity wieczór filmowy.

Zapraszam więc na „nowości” filmowe ostatniego miesiąca.

(W kwestii wyjaśnienia! Przez „nowości” mam na myśli filmy, które obejrzałam w ostatnim miesiącu, a nie filmy wydane w ostatnim miesiącu. Mogą to być zarówno filmy z 1990 roku, jak i filmy z 2018 roku. Jednak w większości będą to stosunkowo nowe pozycje.)

 

SERIALE

 

Dom w górach ( Le chalet) 2018

Serial opowiadający losy grupy znajomych, którzy wybierają się na wycieczkę do domku w górach, gdzie spędzili swoje dzieciństwo.

Historia opowiedziana jest w 6, 50-minutowych odcinkach. Jest to typowo mroczny thriller.

Niezwykle zawiła, intrygująca pozycja. Nie jest to na pewno typowo amerykańskie kino i na pewno nie dla widzów oczekujących niesamowitych efektów wizualnych i typowej zagadki, którą można rozwikłać po obejrzeniu kilku minut serialu. To kino dla widza, który przywiązuje uwagę do szczegółów, lubi badać i obserwować zachowania bohaterów, snuć teorie i przede wszystkim kino trzymające w napięciu, gdzie do końca nie masz pojęcia o co tak naprawdę chodzi.

Cała historia przeplatana jest losami bohaterów w czasie teraźniejszym oraz retrospekcją zdarzeń sprzed 20 lat. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, najlepiej jeśli sami sprawdzicie czy serial wpasuje się w wasz gust filmowy.

 

The Rain (Regnen) 2018-

Duński serial opowiadający losy bohaterów po epidemii morderczego wirusa.

6 lat po tym jak większosc skandynawskiej ludności została wyeliminowana przez morderczego wirusa rodzeństwo Simone i Rasmus  po latach życia pod ziemią postanawiają wyjść z ukrycia i odkryć prawdę o tym co naprawdę stało się 6 lat wcześniej. Wraz z grupą nowo poznanych rówieśników udają się w niebezpieczną podróż.

Kolejna ciekawa propozycja, tym razem duńska. Ponownie nie jest to serial w amerykańskim stylu, gdzie efekty specjalne robią większość pracy. Tutaj reżyser chce zainteresować nas ciekawymi dialogami między bohaterami i niezwykle intrygującym scenariuszem. Dla osób lubiących niebanalne kino katastroficzno – przygodowe serial będzie strzałem w dziesiątkę.

Życie w cuglach (Free Rein) 2017-

Serial opowiada historię Zoe, nastolatki, która wyjeżdża na wakację wraz z mamą i młodszą siostrą do swojego dziadka do Anglii. Na miejscu dziewczyna nawiązuje głęboką i niezwykłą wieź z koniem z lokalnej stadniny i jej życie ulega zmianie o 180 stopni.

Przyjemna historia, która na pewno spodoba się wielu nastolatkom. Wątek miłosny, problemy nastolatek, przyjaźnie, związki, odwaga, praca zespołowa i wszystko to, co potrzebne, aby przyciągnąć nastoletnich widzów. Jednak… mimo, że nie mam już „nastu” lat to serial bardzo mi się podoba. Na ten moment Netflix wypuścił dwa sezony i oba są bardzo udane.

Piękne ujęcia, fajnie opowiedziana historia i cudowne konie sprawiają, że mimo, iż gra aktorska i fabuła nie są najlepsze to serial bardzo przyjemnie się ogląda i z odcinka na odcinek wciąga bardziej i bardziej 🙂

 

FILMY

 

Jestem taka piękna (I feel pretty) 2018

Film opowiada historię Renee, przeciętnej dziewczyny pracującej dla jednego z najpopularniejszych amerykańskich magazynów modowych jako pomoc techniczna. Największym marzeniem kobiety jest Być Piękną. Pewnego dnia za sprawą niefortunnego wypadku uderza się w głowę i po przebudzeniu zmienia się w standardową amerykańską piękność. Czy życie typowej ślicznotki jest prostsze i przede wszystkim czy jest tak, jak Renee sobie wyobrażała?

Komedia, ale z nutką silnego i ważnego przekazu. Film może wydawać się banalny, ale gdzieś między całym humorem Amy Schumer i zabawnymi kreacjami pozostałych bohaterów reżyser daje nam wiele spraw do przemyślenia. Przede wszystkim: Czy wygląd zewnętrzny jest naprawdę aż tak ważny?

Zabawna, lekka i przyjemna komedia z fajnym przekazem i cudowną Amy Schumer.

 

Prawda czy wyzwanie (Truth or Dare) 2018

Podczas wyjazdu z okazji ukończenia szkoły grupa przyjaciół za namową nieznajomego decyduje się zagrać w popularną grę Prawda czy Wyzwanie. Po powrocie do domu okazuje się, że gra jest prawdziwa i nie można się z niej wycofać. Bohaterowie muszą wykonywać wszystkie zadania i odpowiadać na pytania albo zapłacą za to własnym życiem.

Jak na horror, film nie jest typowo „straszny”, ale na pewno w kilku momentach można podskoczyć na fotelu. Jeśli lubicie lekkie horrory, ale wciąż horrory – takie po których możecie normalnie zasnąć (bez włączania lampki nocnej :D) to właśnie film dla was. Nie ma tutaj krwawych scen, wnętrzności bohaterów na wierzchu, więc możecie spokojnie zaopatrzyć się w popcorn 😀 Nie jest to kino wysokich lotów, ale zecydowanie przyjemnie mi się to oglądało i uważam, że film jest bardzo fajną propozycją na wieczór ze znajomymi, przyjaciółka czy chłopakiem.

 

I, że Ci nie odpuszczę (Overboard) 2018

Samotnie wychowująca dzieci Kate zostaje upokorzona przez bogatego playboya Leonardo. Gdy mężczyzna w wyniku nieszczęśliwego wypadku traci pamięć, kobieta podaje się za jego żonę i postanawia zabawić się jego kosztem. Ku zaskoczeniu wszystkich, Leonardo okazuje się być świetnym ojcem i mężem.

Niby komedia romantyczna, ale zdecydowanie więcej tu komedii niż romansu. Nie jest to film ambitny, który zachwyci wymagającego widza, ale na niedzielny wieczór sprawdzi się świetnie. Przyjemna i zabawna historia, która pozwoli Ci się zrelaksować po ciężkim dniu w pracy 🙂

Mimo, że nie przepadam za dwójką głównych bohaterów to film całkiem mi się spodobał. Jesli więc macie ochotę na coś lekkiego, dla tak zwanego „pochillowania” to „I, że Ci nie odpuszczę” powinno pasować idealnie.

Inne posty z propozycjami filmowymi:

Filmy na niedzielne popołudnie

12 filmów, które każda kobieta musi zobaczyć

Najlepsze filmy i seriale 2018

Netflix – najlepsze seriale

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *