Freelancing,  Lifestyle,  Porady

Jak wygląda dzień pracy freelancera?

Jakiś czas temu umieściłam na blogu specjalny wpis na temat tego, jak zacząć pracować jako freelancer. Jeśli jeszcze go nie widzieliście – zapraszam TUTAJ. 

Praca freelancera może mieć przeróżny charakter w zależności od tego jakie są wasze obowiązki. Freelancerem może być architekt, tłumacz, grafik komputerowy, programista itd. Każda z tych osób wykonuje inną pracę, ale łączy je jedna wspólna rzecz – jest to praca zdalna.

Czym jest praca zdalna? “Telepraca (praca zdalna) – forma organizacji pracy polegająca na świadczeniu pracy poza jednostką organizacyjną pracodawcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej.” Czyli prościej mówiąc – jest to praca na laptopie, komputerze, telefonie, przez internet.

Jestem freelancerką od ponad dwóch lat. Obecnie zajmuję się tłumaczeniem, pisaniem tekstów, copywritingiem. Czasami zdarzają mi się też inne projekty, ale jest to raczej sporadyczne. O moich początkach z freelancingiem opowiadam tutaj LINK.  

Taki tryb pracy ma mnóstwo zalet i w mojej opinii jest to świetne rozwiązanie dla osób lubiących niezależność, lub osób, które potrzebują pracy dodatkowej, gdy w międzyczasie realizują swoje pasje (podróże, malarstwo itp).  Mnóstwo osób sięga też po taką opcję, gdy potrzebują szybkiej gotówki.

Główne zalety freelancingu:

  • pracujesz kiedy chcesz
  • pracujesz gdzie chcesz
  • wykonujesz prace jakie chcesz
  • możesz sam planować swój dzień i każdy może wyglądać inaczej
  • nie masz bezpośredniego kontaktu z pracodawcą i współpracownikami
  • nie musisz pracować każdego dnia w jednym miejscu

 

Jak wygląda mój dzień? Jak organizuję sobie czas? Jak mobilizuję się do pracy i jak planuję zadania na dany dzień?

 

Mój dzień zaczynam około 8-9 rano. Po przebudzeniu i porannej rutynie pielęgnacyjnej zabieram się za przygotowywanie śniadania i kawy ( w zależności od tego czy jestem w Polsce czy w Macedonii). Z reguły w Macedonii wychodzę na kawę ze znajomymi, natomiast w Polsce lubię pić kawę z rodzinką w domu. Następnie zabieram się za ogarnianie mieszkania, podstawowe porządki. Kiedy wokół mnie jest czysto mogę zabrać się do pracy.

Odnośnie tych porządków – bardzo nie lubię i nie mogę pracować, jeśli moje otoczenie jest brudne lub panuje nieporządek. Kiedy widzę, że wszystko jest na swoim miejscu i mieszkanie wręcz lśni z przyjemnością zasiadam przy komputerze.

Pierwszą rzeczą jaką robię jest sprawdzenie poczty, maili, różnych innych wiadomości od moich zleceniodawców. Następnie przeglądam moje social media, sprawdzam konta bankowe, odpisuję na prywatne wiadomości.

Kiedy pierwsze kroki mam już za sobą pora na zaplanowanie zadań do wykonania w ciągu danego dnia.  Z reguły, kiedy uzgadniam warunki projektu z moim zleceniodawcą, z góry umawiamy się na termin w którym projekt ma być ukończony. Więc jeśli wiem, że na przetłumaczenie 10000 słów mam 5 dni to planuję, aby każdego dnia przetłumaczyć minimum 2 tysiące słów. Staram się nigdy nie odkładać zaplanowenej rzeczy na kolejny dzień, niezależnie od tego jak bardzo mi się nie chce czy jak bardzo jestem zmęczona. Po prostu lubię i dobrze się czuję, kiedy nie mam zaległości i wszystko idzie zgodnie z planem. Mogę wtedy spać spokojnie 🙂

Rzadko zdarza się, abym miała do wykonania jeden projekt w danym okresie. Zazwyczaj są to przynajmniej 2-3 projekty więc zgodnie z tym, co wspomniałam wcześniej, podsumowuję co mam do wykonania łącznie danego dnia, np. przetłumaczyć 2000 słów pewnego tekstu, napisać 1 artykuł i utworzyć tekst do maili reklamowych i na tej podstawie rozporządzam swoim dniem.

Jako, że uwielbiam gotować, każdego dnia przygotowuję sama przynajmniej 3 posiłki. Kiedy nie mam ochoty gotować lub nie mam czasu, aby przygotować coś na co mam ochotę – wychodzimy coś zjesc na miasto wraz z moim chłopakiem. Już rano, podczas ustalania planu na dany dzień biorę pod uwagę to co będę robić, czy gdzieś wychodzimy, czy muszę iść na zakupy itd.

Oczywiście czasami zdarzają się sytuacje, w których musimy gdzieś nagle wyjść lub znajoma zaprosi nas na kawę, a nie mieliśmy tego w planie. Jak sobie z tym radzę? Na spokojnie 🙂 Nie jestem żadnym “control freak-iem” i nie panikuję, kiedy coś nie idzie zgodnie z moim planem. Bardzo lubię planować swoje dni, ale robię to głównie ze względu na moją pracę. Z natury jestem osobą spontaniczną i uwielbiam niespodzianki.

Więc w sytuacji, kiedy nagle wyskoczy mi coś niespodziewanego po prostu staram się przesunąć część obowiązków na kolejny dzień lub wykonać je wcześniej/szybciej o ile to możliwe.

W pracy freelancera bardzo ważna jest samodyscyplina i zorganizowanie. To sytuacja podobna do nauczania domowego. Zdecydowanie nie jest to rozwiązanie dla wszystkich.  Jeśli myślisz o takim trybie pracy, weź pod uwagę, że wymaga to jak właśnie wspomniałam tych dwóch bardzo ważnych cech charakteru. Jeśli nie czujesz, że jesteś takim typem osoby, a zalezy Ci, aby zmienić swoją pracę na pracę zdalną – jest to możliwe. Kiedy czegoś chcemy to na pewno możemy to osiągnąć. Moim zdaniem charakter szlifujemy przez całe życie i jeśli zalezy Ci na tym, aby zostać freelancerem i być “wolnym ptakiem”, weź się w garść i zacznij działać coś w tym kierunku. Pamiętaj jednak, że wiąże się to nie tylko z wykonywaniem zleceń, ale również byciem menadżerem własnego czasu. 

To tyle na dzisiaj. Dziękuję za przeczytanie artykułu, pozdrawiam was gorąco i jeśli macie jakieś pytania zapraszam do kontaktu w komentarzu lub w wiadomości prywatnej.

Buziaki!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *