Lifestyle,  Porady,  Uroda

Domowe metody na wzmocnienie odporności

W sezonie jesienno-zimowym bardzo łatwo jest się przeziębić. Głównym powodem jest osłabiona odporność związana z wahaniami pogody i zmianami temperatury.

Od dłuższego czasu staram się stosować wyłącznie domowe metody na podniesienie odporności i walkę z przeziębieniem. Kiedyś moim pierwszym odruchem po pojawieniu się bólu gardła było udanie się do apteki lub od razu do lekarza.

Przez to moja odporność była bardzo słaba, praktycznie co miesiąc byłam chora, a organizm przyzwyczaił się do tzw. wspomagaczy i stał się leniwy. Z czasem nie próbował nawet zwalczyć kataru czy lekkiego osłabienia.

Postanowiłam więc działać. Wszystkim lekom, zarówno tym na receptę, jak i bez powiedziałam zdecydowane nie i zaczęłam szperać w internecie oraz literaturze jak leczyć się domowymi sposobami.

Po przetestowaniu wszystkich metod chcę podzielić się z wami najlepszymi sposobami na podniesienie odporności i walkę z wirusami.


1.Czarnuszka – znakomity sposób na ból gardła, kaszel, alergie, osłabienie. Można sporządzić z niej napar lub po prostu przeżuwać jej ziarenka przez dłuższą chwilę, a następnie połykać.  Czarnuszka ma mnóstwo innych zastosować leczniczych, ale to temat na odrębny post.

Herbata z czarnuszki:

1 łyżkę stołową ziaren czarnuszki zalewamy około 200ml wrzącej wody i zostawiamy na minimum 15 minut

Żucie ziaren czarnuszki:

1 łyżeczkę ziaren przeżuwać przez kilka minut, a następnie połknąć.  Jeśli komuś bardzo przeszkadza smak czarnuszki, można wymieszać ziarna z 1 łyżeczką miodu.

Obie opcje można stosować 2-3 razy dziennie.


2. Lampa rozgrzewająca na podczerwień. Model, który posiadam to Beurer IL 50 typu SOLLUX. Na pewno każdy z was słyszał pewne powiedzenie na temat kataru “Nieleczony trwa 14 dni, a leczony dwa tygodnie”. Muszę wam się przyznać, że przez całe moje życie nigdy nie udało mi się znaleźć nic, co pomogłoby mi szybciej wyleczyć katar, aż do ubiegłego roku. Z polecenia znajomej, która ma problem z zatokami, zakupiłam właśnie taką lampę. I z ręką na sercu, muszę wam powiedzieć, że to działa. Wydzielina z nosa spływa o wiele szybciej i po kilku dniach nie ma śladu po katarze. Od kiedy zakupiłam lampę nie miałam problemu z zatkanym nosem. Jest to po prostu wybawienie dla mnie i moich bliskich, którzy również korzystają z lampy.

Wystarczy kilka minut 2-3 razy dziennie, a po kilku dniach katar przestaje nas męczyć.


3. Świeży czosnek. Wiem, uwierzcie mi, wiem, że nie odkryłam Ameryki. Jednak, mimo że od zawsze słyszałam jak wspaniale działa czosnek, nigdy nie próbowałam go na sobie w kryzysowej sytuacji ani w żadnej innej. Powód jest prosty-nie przepadam za jego smakiem i zapachem. Jednak skoro zdecydowałam się na wypróbowanie domowych metod, głupio byłoby nie przetestować najpopularniejszej. Skoczyłam więc na głęboką wodę i zaczęłam jeść po 2 ząbki czosnku co kilka dni. W sytuacjach kryzysowych, kiedy czułam jakieś osłabienie, ból mięśni czy głowy, wieczorem przeżuwałam dwa ząbki czosnku i rano czułam się świetnie.

4. Napój zimowy. Na pewno wszyscy znacie napoje rozgrzewające typu Theraflu, Fervex itp. Wszystkie mają podobne, jeśli nie identyczne składy. Płacimy za te środki niemałe pieniądze, więc chciałabym, abyście wiedzieli, co zawierają.

Skład Fervex:

Paracetamol 500 mg,
Maleinian feniraminy 25 mg
Kwas askorbowy 200 mg

Paracetamol likwiduje gorączkę i bóle, które towarzyszą infekcjom: bóle głowy, bóle gardła, bóle mięśni

Feniramina zmniejsza przekrwienie i obrzęk błony śluzowej nosa oraz wytwarzanie i wyciek wydzieliny z nosa , hamuje odruch kichania oraz łzawienie

Witamina C skraca czas trwania objawów przeziębienia

Cena, około 15 zł za 8 saszetek

Zalecne spożycie: 1 saszetka 2-3 razy na dobę

O ile nie macie wysokiej gorączki, sięganie po paracetamol nie wydaje mi się konieczne. Przedstawiam wam więc przepis na mój zbawienny napój, który ma identyczne działanie jak opisany wyżej Fervex, a może nawet lepsze.

Napój zimowy:

  • 200 ml gorącej wody
  • Kilka łyżek soku z cytryny
  • Łyżka miodu
  • Łyżeczka imbiru zmielonego lub świeżo startego

Wszystko należy wymieszać, wypić w nie dłużej niż 5 minut i okryć się kołdrą lub ciepłym kocem. Napój niesamowicie wygrzewa, dlatego po 10 minutach zaczniecie odczuwać ogromne ciepło i zaczniecie się pocić. To znak, że napój działa.

Wiem, że nie jest to najprzyjemniejsze uczucie, ale gwarantuję wam, że już po kilku godzinach poczujecie się o wiele lepiej. Polecam przygotować go na noc.


5. Syrop z cebuli.Wiele z was już na pewno o nim słyszało. Ja jego zbawienne właściwości poznałam stosunkowo niedawno. Mimo że nie jestem wielką fanką cebuli, wierzę, że „gorzki lek najlepiej leczy” :D.

Syrop z cebuli jest świetnym lekiem nie tylko dla dorosłych, ale również dla dzieci powyżej 1 roku życia. Ma znakomite działanie odkrztuśne i nie podrażnia śluzówki gardła.

Przepis:

Cebulę pokrój w drobną kosteczkę lub zblenduj. Dodaj kilka łyżek miodu (w zależności od wielkości cebuli). Wymieszaj i odstaw na kilka godzin.

Taki syrop możesz stosować 2-3 razy dziennie, jednak pamiętaj, aby nie spożywać go przed samym pójściem spać, bo jak już wspominałam ma silne działanie odkrztuśne.

 

To wszystko na dzisiaj 🙂 Dajcie znać jak wy walczycie z przeziębieniem! Macie swoje ulubione domowe metody na poprawę odporności?

Napiszcie w komentarzu pod postem 🙂 Chętnie poczytam.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *